<style>#idrr {display:none;}</style><font id="idrr">
</font><?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-1"?>

<!DOCTYPE rss PUBLIC "-//Netscape Communications//DTD RSS 0.91//EN"
 "http://my.netscape.com/publish/formats/rss-0.91.dtd">

<rss version="0.91">

<channel>
<title>Dobry Rusznikarz: rusznikarnia, oksydowanie naprawa modernizacja broni</title>
<link>http://www.dobryrusznikarz.pl/</link>
<description>PHP-Nuke Powered Site</description>
<language>en-us</language>

<item>
<title>Konserwacja osad, tradycyjne olejowanie</title>
<link>http://www.dobryrusznikarz.pl//modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=12</link>
<description><div align="justify">Czasami w wolnych chwilach przeglądam różne witryny internetowe poświęcone tematyce łowieckiej, a zwłaszcza uważnie czytam tematy poświęcone broni, naprawom, regeneracji i jej eksploatacji. Broń to nie samochód czy rower, użytkowanie broni wymaga od właściciela szczególnej wiedzy na temat eksploatacji  oraz jej późniejszej konserwacji.<br>
Sporo jest różnych porad dotyczących odnawiania i konserwacji osad. W zasadzie od dziesiątków lat niewiele się zmieniło, i nie bardzo jest co zmieniać i udoskonalać ale co pewien czas pojawiają się różne nowe przepisy. Czyta się je uważnie ponieważ każdy liczy na to, że w miarę upływu czasu postęp techniczny wprowadzi nowocześniejszą i lepszą  metodę. Metodę która będzie szybsza, zapewni lepszy wizualnie wygląd osady oraz umożliwi trwalsze zabezpieczenie przed wpływem zewnętrznych czynników, a głównie przed wilgocią..<br></div>
</description>
</item>

<item>
<title>Lunety i montaze</title>
<link>http://www.dobryrusznikarz.pl//modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=11</link>
<description><div align="justify">Ostatnie lata to wielka popularność witryn internetowych i poradników na ich stronach. Po okresie fascynacji internetem przychodzą też chwile refleksji. <br>

Na witrynach dotyczących zagadnień związanych z łowiectwem i bronią  coraz częściej są zachęty typu,... zrób to sam, napraw sobie broń, nie idź do fachowca  naprawa jest przecież prosta  po co wydawać pieniądze, sam podpiłuj spust, oksyduj lufy, sam załóż lunetę, przykłady dalej można mnożyć. <br>

<br>

Niestety jest i druga strona medalu tego zagadnienia, coraz częściej do rusznikarzy trafia broń prawie wykończona przez domorosłych rusznikarzy stosujących porady z różnych witryn  internetowych, w wielu przypadkach broń ma tak podpiłowane zaczepy spustowe że prawie sama strzela,  że po amatorskim oksydowaniu powierzchnia jest mocna skorodowana wskutek niewłaściwej technologi,  lub obejmy montażu są tak mocno przyklejone że nie sposób oderwać je od lunety,  albo obejmy są niewłaściwie ustawione względem siebie i nawet na markowych lunetach zostają wgięcia tubusa powyżej 0.5mm itd. Jeszcze gorzej jest  gdy amatorzy  rusznikarze nawiercają czoło lufy wiertarką, / i takie przypadki się zdarzają / w 99% wiertło na wskutek niesymetrycznego zarysu otworu zostaje wciągnięte do środka na kilka centymetrów uszkadzając lufę, na skierowane pytanie do właściciela dlaczego tak zrobił, pada prosta i szczera odpowiedź... pisze w internecie.<br>
</div></description>
</item>

<item>
<title>Powloki ochronne</title>
<link>http://www.dobryrusznikarz.pl//modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=10</link>
<description><div align="justify">Myśliwi używający broni do celów łowieckich lubią ją mieć piękną i finezyjna. Dlatego rusznikarze zaczęli stosować wyszukane gatunki drewna. Powszechnie do wojskowej broni używano materiałów możliwie tanich, buk, klon, brzoza, natomiast do broni myśliwskiej gdzie piękno było cechą pożądaną jako materiału do wyrobu kolb zaczęto używać orzecha włoskiego. </div></description>
</item>

<item>
<title>Oksydowanie kontra oksydowanie</title>
<link>http://www.dobryrusznikarz.pl//modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=9</link>
<description><div align="justify"><div align="justify"><div align="justify">W  bezpośrednich myśliwskich dyskusjach a ostatnio dużo w internecie, temat budowy broni lub oksydowania  przewija się  co pewien czas. Opinie techniczne są różne,  często przeciwstawne i ze sobą sprzeczne, autorytetów jest wielu  w końcu nie wiadomo kogo słuchać i komu wierzyć.<br>Wiedza publikowana w książkach jest bardziej wiarygodna, ponieważ przed wydaniem książki jej treść poddana jest opiniowaniu, zwłaszcza gdy pozycję wydaje poważna oficyna wydawnicza jak  Bellona. Natomiast w internecie każdy może pisać co uważa, w wielu tematach napisana jest po prostu fikcja i fantazja, w niektórych przypadkach powielona tysiąc razy w końcu staje się  &hellip;.prawdą.  Tak powstała mylna informacja krąży przez lata a próba wyprostowania natrafia na zdecydowany opór.<br>Natomiast  zawodowi konstruktorzy którzy najwięcej mają do powiedzenia na temat  broni pozostają  w cieniu, raczej mało piszą i nie puszczają za dużo wiedzy....w eter. <br></div></div><br></div><br></description>
</item>

<item>
<title>Strojenie luf</title>
<link>http://www.dobryrusznikarz.pl//modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=8</link>
<description><div align="justify">Po pobycie w Londynie w firmach Purdey &amp; Sons,   Holland &amp; Holland i  małej manufakturze Boss &amp; Co, w październiku 2007r  mogę śmiało  napisać że metoda strojenia luf śrutowych otrzymana  od Norwega Truna Unseta,  którą stosuję od lat, jest prawie identyczna jak metody stosowane przez Purdeya czy Hollanda.<br></div><br><br></description>
</item>

<item>
<title>Lufy srutowe, troche teorii i praktyki</title>
<link>http://www.dobryrusznikarz.pl//modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=6</link>
<description>Zadaniem konstruktora broni śrutowej jest zapewnienie nie tylko dobrego przebicia czy równomiernego ułożenia śrutu, ale też całkowitego bezpieczeństwa użytkownika przez zakładany okres eksploatacji. <br>
Główną przyczyną uszkodzenia broni jest wzrost naprężeń powyżej wartości dopuszczalnej dla danego materiału, z jakiego została wykonana broń lub jej poszczególny element. Stale używane do wyrobu luf śrutowych są specjalnymi stalami lufowymi, które charakteryzują się wysoką odpornością na rozciąganie i odpowiednią dla luf sprężystością. Rozwój metalurgii w ostatnim półwieczu umożliwił wyprodukowanie nowoczesnych stali lufowych o znacznie większej wytrzymałości niż stale z przed 100 lat, przykładem są seryjne dubeltówki w kalibrze magnum, w których ciśnienie do chodzi do 1100 Barów, a lufy są praktycznie tej samej grubości, co w dubeltówkach z początku ubiegłego wieku.<br>
<br>
Jak w każdej dziedzinie, i w tej są wyjątki, już na początku ubiegłego wieku, angielskie stalownie,i hiszpańska stalownia w Toledo opracowały wyśmienite stale lufowe do produkcji luf śrutowych o bardzo dużej wytrzymałości. Proces wytwarzania tych stali był długotrwały, pracochłonny, póżniejsza obróbka lufy kosztowna ze względu na szybkie zużycie narzędzi, dlatego ceny niektórych dubeltówek, osiągają wysokie wartości. Firmy stosujące te stale kilkadziesiąt lat temu, mogły pewnie udzielać długoletniej gwarancji.<br></description>
</item>

<item>
<title>Zamki</title>
<link>http://www.dobryrusznikarz.pl//modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=5</link>
<description>W konstrukcjach myśliwskich sztucerów najbardziej rozpowszechnił się u
szerokiej rzeszy myśliwych, zamek systemu Mausera, a także jego liczne
modyfikacje i uproszczenia konstrukcyjne.<br>

<br>

Chcąc ułożyć je według konstrukcji, podzielimy je na trzy klasy<br>

1. Zamki obrotowe <br>

2. Zamki ślizgowe<br>

3. Zamki ślizgowo obrotowe (osiowo obrotowe)<br>

<br>

Nas najbardziej interesuje ostatnia grupa, czyli zamki osiowo obrotowe, do tej grupy należy zamek systemu Mausera.<br>

<br>

Uruchomienie tego zamka następuje rączką, która jest przymocowana do
trzonu zamkowego, taki układ nazywa się czterochwytowym, błędnie
nazywany czterotaktowym. Zamek ma kilka funkcji, jedną z nich jest
ryglowanie, które następuje przez obrócenie jego dookoła osi o kąt 90
lub 60 stopni.<br></description>
</item>

<item>
<title>Gwinty</title>
<link>http://www.dobryrusznikarz.pl//modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=4</link>
<description><div align="justify">Z chwilą gdy wymyślono gwint w lufie powstało ich bardzo wiele typów o
różnych profilach ale przyjęły i utrwaliły się tylko niektóre.<br>

Narys gwintu jest to linia utworzona przez każdą ścianę pola w momencie
gdy przewód lufy rozwiniemy na płaszczyznę. Długość wzdłuż osi lufy na
której gwint robi pełny obrót nazywa się skokiem gwintu. Skok może być
stały lub zmienny /postępowy/. Kat pochylenia bywa różny od 4.5&deg; do
5.8&deg;. Pomiędzy skokiem gwintu a kątem pochylenia zachodzi ścisła
zależność.</div></description>
</item>

<item>
<title>Wibracje lufy - Czesc 2</title>
<link>http://www.dobryrusznikarz.pl//modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=3</link>
<description><div align="justify">Od chwili kiedy powstała broń palna prawie
natychmiast zaczęto ją udoskonalać i modernizować, w celu uzyskania
większej precyzji strzałów, trwało to przez wieki. Dużym sukcesem było
zastosowanie luf gwintowanych, był to olbrzymi krok naprzód. Sprawdzono
i przetestowano wszystkie rodzaje gwintów. Już przed wojną niektórzy
producenci zaczęli stosować lufy z gwintem wielo bruzdowym, czyli
więcej niż cztery bruzdy a więc pięć, sześć, siedem. Stwierdzono, że z
takich luf można uzyskać bardzo wysoką precyzję strzałów z różnej
amunicji. Druga wojna przerwała produkcję broni myśliwskiej, firmy
które ją wytwarzały przestawiły produkcję na cele militarne wykonując
broń wojskową i uszczupliła arsenały myśliwych Po wojnie
zapotrzebowanie było duże, rynek był chłonny i na broń super celną nie
było dużego zapotrzebowania. Dopiero nasycenie rynku i ostra
konkurencja wymusiła pewne zmiany, firmy zaczęły między sobą
rywalizować do tego doszedł postęp techniczny i myśliwym i strzelcom
sportowym zaczęto oferować broń coraz doskonalszą o coraz lepszych
parametrach i większej precyzji strzałów.</div></description>
</item>

<item>
<title>Wibracje lufy - Czesc 1</title>
<link>http://www.dobryrusznikarz.pl//modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=2</link>
<description><div align="justify">Z chwilą powstania broni palnej zaczęto dokonywać
pierwszych i jeszcze wtedy mało dokładnych prób zmierzenia wszystkich
parametrów i zjawisk ówczesnej broni. <br>
Dokładne zbadanie strzału kulowego było trudnym przedsięwzięciem i
dopiero dzięki dużemu postępowi technicznemu zawdzięczamy pomiary i
dokładny opis tego zjawiska. Praktycznie wszystko zostało zmierzone i
opisane jeszcze przed II wojną, mimo że w tym czasie nie stosowano
elektroniki i komputerów dokładność ówczesnych pomiarów i obliczeń
konstruktorów była wystarczająco duża by mogły powstać setki różnych
typów broni. Warto zauważyć, że większość konstrukcji powstała jeszcze
przed wojną, i została opracowana przez kilku światowych konstruktorów
a ich nowatorskie konstrukcje i systemy okazały się ponad czasowe są
powielane przez cały świat do dzisiaj. Przykładem jest karabin Mausera,
którego system znalazł zastosowanie w broni myśliwskiej i do dzisiaj
jest powszechnie stosowany. Nawet tak słynna firma jak Holland &amp;
Holland stosuje w swojej broni komorę i zamek Mausera w wersji mało
różniącej się od oryginału sprzed stu lat. Zjawisko ruchu lufy w czasie
strzału i jaki to ma wpływ na skupienie pocisków było znane od dawna
konstruktorom takim jak Maroszek czy Piotr Wilniewczyc Nie ulega
wątpliwości, że rozwój nauki i powszechne zastosowanie elektroniki
umożliwia poznanie z dużo większą dokładnością wszystkich zjawisk
związanych ze strzałem. Przedstawiam teorię wibracji lufy w czasie
strzału, na podstawie własnych długoletnich obserwacji i doświadczeń.<br>
</div></description>
</item>

</channel>
</rss>
